Blog > Komentarze do wpisu
Z cyklu: Ludzie maile piszą a Romek odpowiada

Zapraszam do dalszej korespondencji ze mną. Jednocześnie aby uspokoić: zamieszczam na blogu, tylko te mailowe pytania, których autorzy wyrazili zgodę na publikację. 

1. "Ciekawy jestem czy łapanie się na pewnego rodzaju obserwacji to tylko moja  obsesja? Chodzi o prozaiczne mijanie się z kobietami (młodymi, ładnymi) na chodniku. Dlaczego nigdy takie kobietki nie odwzajemniają spojrzenia? I czemu sytuacja zmienia się DIAMETRALNIE, gdy takiej lasce towarzyszy partner? U kobiet spacerujących z konkretnymi facetami zawsze występuje głód kontaktu wzrokowego z przypadkowymi przechodniami i widzę to nagminnie. O co może chodzić? Czasem współczuję gościom, którym ich panny w pubie czy też innym publicznym miejscu poświęcają minimum uwagi, bo są zajęte wzrokowym molestowaniem ludzi wokół."

Romek: Panuje u nas taka niepisana zasada. Kobieta, która sama zaczepia i prowokuje mężczyzn, nazywana jest dziwką (zresztą słusznie), natomiast mężczyzna, który nie zaczepia i nie prowokuje, nazywany jest ciotą i frajerem. Stąd też rodzi się wiele niedomówień i niejasności.

Kobieta musi więc pokazywać, że jest niedostępna. Gdy idzie sama, wówczas nie reaguje na zaczepki mężczyzn, spuszcza oczka. Facet więc myśli o niej: Niezła lasia, ale niedostępna.

Gdy kobieta idzie ze swoim facetem, nie musi już spuszczać oczek, bo i nawet jeżeli odwzajemnia spojrzenie czy uśmiech i tak pozostaje niedostępna, z racji tego, że nie jest sama. I facet myśli sobie o niej: Niezła lasia, ale niedostępna.

 

2. "Romek! Kupiłem mojej kobiecie na Walentynki pieska, a właściwie to suczka, złoty labrador. Ale nie mogę wymyśleć jakiegoś imienia, które byłoby romantyczne. Myślałem, żeby nazwać ją Perełka albo Perekitka a może Sonia? Masz jakiś pomysł na imię, ale żeby naprawdę było urocze?"

Romek: Mam. Nazwij ją Minetka.

 

3. "Czy można zajść w ciążę uprawiając seks analny?"

Romek: Można, ale pod warunkiem, że Twoja kobieta ma macicę w dupie. Zwróć uwagę, w które miejsce wkłada tampon.

 

4. "Czy jeżeli prezerwatywa była przeterminowana o parę dni (nie moja wina, że nie było okazji jej założyć;/) to czy znaczy, że jakiś plemnik mógł się przebić przez gumkę?"

Romek: Przeterminowana prezerwatywa nie oznacza, że nie trzyma nasienia, a jedynie, że może łatwiej pęknąć. Jeżeli więc nie pękła to Twoja kobieta nie jest w ciąży. Przynajmniej z Tobą.

 

5. "Panie Romanie, mam problem, wczoraj rodzice znaleźli u mnie wibrator. Zapomniałam go schować. Leżał na biurku, tato wszedł do pokoju, zobaczył wibrator i wyraźnie się zmieszał. Od tamtej pory razem z mamą jakoś dziwnie się zachowują. Jak zacząć rozmowę?"

Romek: Kup wino, paluszki, zrób sałatkę, postaw to wszystko na stole, wyjmij wibrator i połóż na krześle koło stołu. Idź do rodziców i powiedz, że zięć zaprasza na mały poczęstunek.

sobota, 31 stycznia 2009, roman_kierowca_tira

Polecane wpisy


Jeżeli chcesz przesłać mi:

  • sugestie co do wpisów
  • swoje zdjęcie
  • ciepłe słowa
  • lub cokolwiek innego

    to pisz:
    kierowcatirablox@gmail.com






  • Jeśli podoba Ci się zawartość
    tej strony i szukasz sposobu
    na powiadamianie
    o nowych treściach,
    to wystarczy kliknąć ikonę
    znajdującą się poniżej
    tego tekstu.
    Otrzymasz prawo
    do subskrybowania
    przy użyciu swojego
    ulubionego czytnika kanałów: