Blog > Komentarze do wpisu
Miłość z portalu randkowego? Nigdy w życiu!

 

Jak wiesz koleżko, zarejestrowałem się w jednym z internetowych portali randkowych. Zacząłem się jednak zastanawiać jaki sens ma zawieranie znajomości w taki sposób. W internetowych serwisach randkowych kłębią się tysiące samotników, dla których paradoksalnie taki serwis może być  źródłem kolejnych rozczarowań. Archaiczne „wieczorki zapoznawcze", (które z pewnością pamiętają nasi rodzice oraz kobiety po 29-roku życia), w klubach osób samotnych, miały większy sens. Dobrze jest bowiem, gdy zobaczysz interesującą Cię osobę na tle Grupy - w jaki sposób się porusza, w jaki uśmiecha do obcych, jak do znajomych, co robi, gdy sądzi, że nikt na nią nie patrzy. Bezpośrednie spotkanie, umówione na podstawie komputerowej ankiety lub kilku standardowych listów, całkowicie pomija ten ważny etap wchodzenia w nową znajomość. Siedząc naprzeciwko „wybrańca z randkowego serwisu", zwykle czujesz się zobowiązany do decyzji, do wyboru, bo przecież nie chcesz marnować swojego i cudzego czasu. A przecież ludzie zazwyczaj na pierwszych spotkaniach są spięci, lub starają się wypaść jak najlepiej. Niektórzy dadzą się lubić dopiero wtedy, gdy poczują zaufanie i bezpieczeństwo. Być może także Ty koleżko. Jak w takich warunkach rozpoznać właściwą osobę i mieć pewność, iż właśnie z nią chciałoby się spędzić resztą życia?

Pewnie mi powiesz, że wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia, że jak zobaczysz osobę, to potrafisz rozpoznać czy to ta. Wiesz co ja Ci na to odpowiem? Gdybym ja wierzył w miłość od pierwszego wejrzenia, to do dziś bym sobie sam lodziki robił.

Zresztą kto dziś szuka miłości przez Internet? Portale randkowe to współczesne burdele. Tutaj można szybko i łatwo znaleźć seksualnego partnera. Wiem jedno, moja kobieta, z pewnością nie będzie kobietą o czarnej, portalowo randkowej przeszłości.

 

----------------------------------

Jestem obecnie w okolicach Krakowa na postoju w jakimś zadupiu. Kurwa, tu oprócz zasięgu internetowego nie ma nic. Żadnych zasranych tirówek. No i jak mam pracować w takich warunkach? No jak? Przecież to nieludzkie.

 

Nie wiem kiedy dam kolejny wpis, jak już pisałem wcześniej, mam problemy z siecią. Ale proszę o cierpliwość.

Szerokości.

czwartek, 05 lutego 2009, roman_kierowca_tira

Polecane wpisy


Jeżeli chcesz przesłać mi:

  • sugestie co do wpisów
  • swoje zdjęcie
  • ciepłe słowa
  • lub cokolwiek innego

    to pisz:
    kierowcatirablox@gmail.com






  • Jeśli podoba Ci się zawartość
    tej strony i szukasz sposobu
    na powiadamianie
    o nowych treściach,
    to wystarczy kliknąć ikonę
    znajdującą się poniżej
    tego tekstu.
    Otrzymasz prawo
    do subskrybowania
    przy użyciu swojego
    ulubionego czytnika kanałów: