Blog > Komentarze do wpisu
Nuda w związku - to od niej wszystko się zaczyna!
Zastanawiałeś się kiedyś koleżko, dlaczego Twój związek nie wytrzymał próby czasu? Wiele przyczyn spadku intymności ma charakter oczywisty: nieodpowiedzialność, egoizm, nieustanna chęć postawienia na swoim, zdrada czy agresywność, ciężkie warunki materialne, utrata swobody wyboru, zmęczenie. Wszystkie te powody zaniku intymności są wystarczające dotkliwe, by każdy je zauważył i próbował z nimi walczyć. Z lepszym czy gorszym skutkiem. Nieco mniej oczywistym, a przez to bardziej niebezpiecznym problemem jest NUDA.

Widziałeś kiedyś znudzone dziecko? Jest poirytowane, namolne, kłótliwe, niezadowolone, niegrzeczne, bezproduktywne, niezainteresowane, nierozważne, lekkomyślne, skłonne do robienia tego, czego robić nie powinno. Kiedy dorośli się nudzą, skłonni są do tego samego, tyle, że na większą skalę.

Każdy z nas potrzebuje odpowiedniej stymulacji (ilość zewnętrznych bodźców, którą dobrze znosi) i choć ludzie mocno się między sobą różnią co do tego, jaka ilość bodźców najbardziej im odpowiada, wszyscy źle znoszą jej niedobór. W początkowych fazach związek miłosny jest niewątpliwie ogromnym źródłem stymulacji. Ekscytujące jest bliższe poznawanie innego człowieka, ekscytujący jest seks z nowopoznaną osobą, ekscytujące jest robienie nowych rzeczy wspólnie z innym człowiekiem. Wraz z upływem czasu duża część tej ekscytacji bezpowrotnie znika - i tu wkraczamy w świat małżeństw/konkubinatu. Po kilku latach partner oczywiście przestaje być nowym człowiekiem - znamy na pamięć jego dzieciństwo i wszystkie niegdyś tak zabawne anegdoty, poglądy i upodobania, a przede wszystkim wiemy, co sądzi on o nas samych. Po latach pożycia mniej ekscytujący staje się także seks - różne sondaże są zgodne, że ogromna większość małżeństw uprawia go w miarę trwania związku coraz rzadziej.

Nuda jest bardzo trudnym przeciwnikiem. Jest jak mgła, z którą także trudno jest walczyć - widać, że jest, nie widać, skąd napływa, i najwyraźniej nie sposób tego napływu powstrzymać. Pewne nadzieje budzi tu trzecie źródło ekscytacji, jakim jest robienie nowych rzeczy wspólnie z partnerem. Potencjalnie rzecz biorąc jest to źródło stymulacji, które - w przeciwieństwie do poprzednich - nie musi wygasnąć i nad którym partnerzy mogą dowolnie zapanować. Paradoksalnie, najczęściej partnerzy jednak tak układają swoje życie, że niezmiennie i ciągle wykonują te same czynności, które nie dość, że od początku trudno uznać za podniecające, to jeszcze całymi latami nie ulegają znaczącym zmianom. Prace domowe, oglądanie telewizji, zakupy, codzienna opieka nad dziećmi i ogródkiem działkowym wypełniają wraz z posiłkami zapewne ponad 90% wspólnie spędzanego czasu. Prawdopodobnie wiele par wykonuje wspólnie tylko takie rutynowe działania, dobrowolnie pozbawiając się w ten sposób jedynego prawdziwie niewyczerpanego źródła stymulacji w związku dwojga ludzi.

Dlatego tak ważne jest aby partnerzy przy dobieraniu się - byli jak najbardziej do siebie podobni, im więcej podobieństw, wspólnych pasji - tym większa szansa na bardziej ciekawe, ekscytujące życie z dala od rutyny.
niedziela, 01 lutego 2009, roman_kierowca_tira

Polecane wpisy


Jeżeli chcesz przesłać mi:

  • sugestie co do wpisów
  • swoje zdjęcie
  • ciepłe słowa
  • lub cokolwiek innego

    to pisz:
    kierowcatirablox@gmail.com






  • Jeśli podoba Ci się zawartość
    tej strony i szukasz sposobu
    na powiadamianie
    o nowych treściach,
    to wystarczy kliknąć ikonę
    znajdującą się poniżej
    tego tekstu.
    Otrzymasz prawo
    do subskrybowania
    przy użyciu swojego
    ulubionego czytnika kanałów: