Blog > Komentarze do wpisu
Miłość to je-bajka?
 
 
Już od najmłodszych lat rodzice czytają nam bajki, w których książę na białym rumaku posuwa biedną, zahukaną ale piękną sierotkę czy też innego czerwonego kapturka. Każda bajka kończy się weselem i słowami: "Żyli długo i szczęśliwie a ona zawsze miała orgazm. Pochwowy".
I tak rośniemy w przekonaniu, że miłość wszystko pokona (zakochany rycerz zawsze da bęcki złemu smokowi), że trwa wiecznie i jest piękna. Aż nagle stajemy na ślubnym kobiercu, po jakimś czasie namiętność opada a cycki zaczynają zwisać i wielkimi ze zdziwienia oczętami rozglądamy się na boki. Bo nagle ten piękny rycerz na białym rumaku przychodzi do domu zmęczony, spocony, nierzadko bierze puszkę piwa i siada przed telewizorem oglądając mecz.
Zero uniesień, romantyzmu, zaczyna się udawanie orgazmów i łykanie niebieskich tabletek - trzeba płacić podatki, rachunki, nie zawsze wystarcza do pierwszego, pojawiają się choroby, normalne, typowe kryzysy. Wówczas wyrywasz sobie włosy z łona czując, że zrobili Cię w balona. Nikt Ci nie powiedział, że nie da się żyć samą miłością, nikt Ci nie powiedział, że Twój partner nie zawsze będzie pachnący, nikt Ci nie powiedział, że nie zawsze będzie miał czas tylko dla Ciebie, i że nie zawsze będzie mu stał.
Przeglądasz Internet, bo tam szukasz potwierdzenia tego, że miałaś pecha, że Cię oszukali i przypadkiem trafiasz na stronę www.kierowcatira.blox.pl a tam Romek pisze Ci: O miłość trzeba dbać, miłość trzeba pielęgnować, miłość musi ewaluować, miłość musi się zmieniać bo i z każdym rokiem Ty się zmieniasz, zmieniają się Twoje relacje z partnerem. No i nie zapomnij ćwiczyć mięśni Kegla, szmato.
Wyłączasz komputer i zła mówisz sama do siebie: "A co to za brednie. Przecież miłość raz dana powinna być wieczna. Dbanie zawiera wysiłek. A co to za miłość, w którą trzeba wkładać wysiłek. Ja chcę miłości bez wysiłku, takiej bajkowej, takiej: Żyli długo i szczęśliwie". W końcu rozstajesz się z partnerem, poznajesz kogoś nowego. Jest wspaniale, jest miłość. Ale po jakimś czasie znowu czujesz, że namiętność opadła a cycki jeszcze bardziej oklapły. Więc się rozstajesz znowu. Aż pewnego dnia widzisz parę staruszków idących przez park, trzymających się za ręce. Podbiegasz do nich, zatrzymujesz i pytasz: "Jak to? Przecież w bajkach książę był młody i silny, a księżniczka młoda, piękna i ciasna. Przecież miłość jest tylko dla młodych. Czy wy się kochacie? Jaki jest sekret miłości? Przecież Ona nie trwa wiecznie". Patrzysz im w oczy i wszystko wreszcie rozumiesz. No tak miłość musi się zmieniać, musi dojrzewać razem ze związkiem a mięśnie Kelga trzeba ćwiczyć. Nie można miłości idealizować, nie można żyć w oderwaniu od codziennych problemów. Skruszona przychodzisz do domu, włączasz Internet, wpisujesz adres strony www.kierowcatira.blox.pl i w jednym z komentarzy piszesz: Miałeś rację Romku, o miłość trzeba dbać, pielęgnować, walczyć. Nie wolno idealizować miłości, partnera, bo nie ma na świecie ideałów. Oprócz Ciebie, oczywiście.
niedziela, 01 marca 2009, roman_kierowca_tira

Polecane wpisy


Jeżeli chcesz przesłać mi:

  • sugestie co do wpisów
  • swoje zdjęcie
  • ciepłe słowa
  • lub cokolwiek innego

    to pisz:
    kierowcatirablox@gmail.com






  • Jeśli podoba Ci się zawartość
    tej strony i szukasz sposobu
    na powiadamianie
    o nowych treściach,
    to wystarczy kliknąć ikonę
    znajdującą się poniżej
    tego tekstu.
    Otrzymasz prawo
    do subskrybowania
    przy użyciu swojego
    ulubionego czytnika kanałów: